Kolejny dowód że chyba jestem zacofany (a może nie?): zalogowałem sie na facebook'a...Chociaż w sumie po co? Dlaczego? Zrobiłem to w sumie za namową Kiku - to instytucja sprawcza:) Ale czy jest sens żeby mieć w kolejnym miejscu ,,znajomych''? Kolejne fotki oglądać? Kolejne profile?
Kolejne miejsce w którym jestem i tak naprawdę nie czuję aby wnosiło mi to coś do życia.
Jedynie zajmie mi więcej czasu żeby logować się na kolejny portal i sprawdzać kto mnie zechciał przyjąć do grona szacownych ,,znajomych''.
Pewnie i tak za jakiś czas to skasuje ale cóż...wszyscy mają face to ja też muszę mieć:] a co...żeby potem nie było że nie kontaktuje się z nikim;]
Czy nikt jeszcze nie wpadł na pomysł żeby połączyć te wszystkie grona, nasze klasy, fejsy, pudelko-obcasiki? Może ktoś by wreszcie wymyślił coś tak funkcjonalnego jak Google;)
Aha, pamiętajcie że przez najbliższy czas raczej nie umieszczę fotki na facebooku bo w jakim celu ktoś zechciałby mnie oglądać???
Ostatnio mi chyba internet za wolno działa i czuje że nic nie robię produktywnego będąc tak wirtualnym. Chyba czas powoli na komputerowe wakacje...ale bloga będę i tak pisał;]
czwartek, 12 listopada 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Na fejsbuku jest się po to, żeby grać w FarmVille...;p
OdpowiedzUsuńok, a co to jest?;)
OdpowiedzUsuńHehe, ja także utworzyłem sobie konto FB tylko na potrzeby jednej gry online. ;)
OdpowiedzUsuńOprócz tego serwisy tego typu oferują ich uczestnikowi pewien specyficzny, unikalny nawet rodzaj przyjemności, pojawiający się, kiedy dany człowiek usuwa z nich konto. Pomyśl o tym, co pomyślą wszyscy twoi znajomi, kiedy nagle będą zmuszeni to zauważenia, że podczas gdy oni sami dobrze się na danym serwisie bawią, korzystają z rozmaitych jego funkcji, rozmawiają, grają itp., ktoś może z tych wszystkich dobrodziejst w gwałtowny i jednoznaczny sposób zrezygnować (właśnie poprzez usunięcie konta). Gdy ich licznik przyjaciół pomniejsza się o jeden (o ciebie), wszyscy oni - choćby przez krótką chwilę - będą twoim czynem zdezorientowani i zakłopotani. Czyż to nie jest przyjemna świadomość?. :D
I to rajcujące pytanie... ,,dlaczego on to zrobił''-które pojawiło się w ustach paru osób jak skasowałem konto na nk...:P
OdpowiedzUsuń